poniedziałek, 10 października 2011

nie lubię poniedziałków!

Nie lubię poniedziałków! Dopiero co wróciłam ze szkoły po 8h, a za chwilę znów tam wracam bo mam trening z ręcznej.. Sumując w domu będę dopiero o 17! Później czeka mnie jeszcze trochę nauki.. Wieczorem na pewno padnę!


 sweterek-Therapy
t-shirt -New yorker
szlik-Orsay

76 komentarzy:

  1. mam taki sam szalik ;)
    zapraszam do mnie, będzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. też nie znoszę poniedziałków! :)
    miłego treningu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. udanego treningu i nauki!
    fajny sweterek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nawet lubię poniedziałki! ;)
    dzisiaj sobie trochę skróciłam lekcje, wróciłam po 13 ;)
    chociaż szczerze mówiąc do szkoły chodzę żeby się spotkać z ciekawymi ludźmi ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nie cierpię poniedziałków..!
    a sweterek iście zacny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uuuuuuuuuuuu! Don't worry! Uuuuuuu! Be happy! Uuuuu! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny szalik :)

    Na moim blogu jest nowy post oraz nowa ankieta bardzo ważna dla mnie, liczę na ciebię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale zabiegany dzień:3 Śliczna bluzeczka:) Zapraszam na mojego bloga http://kreatorkawlasnegozycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. jej sweterek jest boski :) współczuje nawału pracy ;) ale pamiętaj zawsze może być gorzej hihi ...:) ja pamiętam jak miałam nieraz po 9 godzin i potem korki i nauke ... obiad do ugotowania dom na głowię i małe baby :) a takie małe to buło bardzo zajmujące bo teraz to sie zajmie zabawkami i siedzi sobie sam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny szaliczek. Też mam zryte poniedziałki, ale dziś nie byłam w sql. więc jest dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna bluzeczka;]
    zapraszam Cię do mnie na konkurs;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna koszulka!

    Zapraszam do mnie . :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ej, bluzka bardzo mi się podoba! :) Nikt nie lubi poniedziałków!. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też nie lubię chociaż nie mam takich słych lekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Też ich nie lubię i również mam osiem lekcji, współczuję dodatkowej ręcznej. -.-
    Cudne wszystko. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna!
    www.lookbook-of-my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. no ale wiesz ja to na własne życzenie :) i jestem z tego i dumna i zadowolona i ani sekundy nie załuję :) teraz ide na studia nie zawaliłam ani roku , i mam najcudowniejszego synka na świecie :) ale nie miałam nigdy tak źle bo mi dużo rodzice pomagają :) więc często mam też dużo czasu dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. współczuję ;/
    świetne połączenie bluzki i chusty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam 8 h lekcjii ; ((

    Śietny outt < 3 . !

    Jestem wtrakcie pisania nowej notki proszę o skomcianie jej poteeem < 3 . !

    http://diary-official.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. ładna koszulka :) ja dziś w domu zawitałam dopiero o 18 ;d

    OdpowiedzUsuń
  21. no ma tam odmiany każdego czasownika inną ale wg mnie nie jest aż tak trudny.. może dlatego że miałam dobrego nauczyciela :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ładna chustka :D

    natalia-h.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. chyba nikt ich nie lubi! :)

    +fajna bluzeczka ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. Organizmy cudzożywny , samożywne , o rozwoju , o rozmnażaniu , itp :) Spr. z 3 długich lekcji ..

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna bluzka ;)
    Zapraszam do mnie ; magicznypedzel.blogspot.com a także na bloga mojej koleżanki, dopiero zaczęła, myślę, że przyjmiecie ją fajnie ;
    http://raaaniiisz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. nigdy nawet nie wyobrażałaś sobie takiej sytuacji z sobą w roli głównej?
    no cóż... najgorzej jest się przełamać... a później już leci ;)
    też nienawidzę poniedziałków :D

    OdpowiedzUsuń
  27. No ja właśnie poszukiwałam spodni, a że noszę rozmiar 32, to strasznie ciężko znaleźć mi odpowiednie i wczoraj wstąpiłam do Cubusa i znalazłam te :P A w dodatku trafiłam na dzień Cubusa i wszystkie rzeczy -30% :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Heh szczerze mogę polecić te spodnie :))

    OdpowiedzUsuń
  29. ja właśnie uwielbiam ten kolor :P
    zapraszam częściej do mnie

    OdpowiedzUsuń
  30. u mnie na blogu rozdanie z HEAVY CROSS, zapraszam! :)

    http://alice-cross.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. współczuje po 8h wracać!:) Ja tez nie lubię poniedziałków
    zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też nie cierpię poniedziałków :(:(

    OdpowiedzUsuń
  33. Może coś jeszcze dodam ;d
    Chustka bardzo fajna. Chyba najbardziej mi przypadła do gustu ;d

    OdpowiedzUsuń
  34. 8-11 = wyklady
    11-13 = histologia
    13-15 = dermokosmetyki
    16-18 = socjologia
    20-21 = zebranie samorządu

    chyba miałam dzisiaj gorzej ;d
    i polecam ten mój bronzer !

    OdpowiedzUsuń
  35. ja tak samo nie cierpię poniedziałków!
    śliczny szaliczek!:D

    OdpowiedzUsuń
  36. O, trenujesz ręczną :) Ja uwielbiam grać w ręczną, ale nie potrafię hehe:) Ja też nie lubię poniedziałków, makabra;)

    OdpowiedzUsuń
  37. jak to mówią - życie :) a ręczna to dobrowolnie, tak? to nie powinnaś narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. też nie lubię. ;.<
    fajny tiszert. :D

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo ładna bluzeczka :))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. też nie lubię poniedziałków ; x zwłaszcza że zawsze mam dużo pracy

    OdpowiedzUsuń
  41. dziękuję :)
    świetny szalik!

    http://in-spiritgolden.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. hahah, bardzo dużo osób ma notkę "nienawidzę poniedziałków" Ja też ich nie lubię : ) W poniedziałki wracam na godzinę do domu, bo kończę o 15.30 i na 17 idę na zajęcia więc wracam ok. 20 : )

    Ps. Zapraszam do mnie :* Będzie mi miło jeśli w wolnej chwili do mnie zajrzysz!

    OdpowiedzUsuń
  43. Ale i tak lepiej, że to poniedziałek, a nie końcówka tygodnia, bo w poniedziałek - teoretycznie - ma się więcej siły do działania, niż w piątek, gdy zaczynamy odliczać minuty do końca tygodnia.

    / frazesy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. śliczna bluzka :)
    zresztą sweterek i szalik też :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dziękuję, mnie też się podoba, nie mogłam się jej oprzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. masakra . ja też tak mam - juz chce wakacje . :((

    śliczne to xD

    OdpowiedzUsuń
  47. też te pytanie klepałam w zeszłym roku , a już nic nie pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Aaaa, to chyba że tak :D Ale na pewno dotrwasz do bierzmowania :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Sliczny outfit. :)

    http://letsgotonewyorkandhavefun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. ja też tak wracam do domu, bo trenuje siatkówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ja jestem właśnie po 10 h i padam, zwyczajnie padam ! :) fantastyczna chusta, jestem ich wielką fanką <3

    OdpowiedzUsuń
  52. fajna bluzka ; >
    zapraszam do obserwowania mojego bloga ;
    ilovebecrazy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń