czwartek, 13 października 2011

napoleonka

Lubię takie czwartki:) Dzisiejsze lekcje to właściwie nie lekcje, bo na każdej rozdawałam z Kamilą i Karolem prezenty z okazji Dnia Nauczyciela. Także na niektórych w ogóle nie byliśmy. Zostaliśmy tylko na bezpieczeństwie, na którym pisaliśmy test i na fizyce. Na szczęście dzisiaj dodatkowej nie było;) Pouczę się słówek na jutrzejszy dodatkowy angielski i wolne!

w międzyczasie napoleonka^^

88 komentarzy:

  1. o mniam . !
    może u was jest coś innego :p albo będziemy mieć inne w starszych klasach :)

    wpadnij do mnie- dodałam zdj. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hej świetny blog dzięki za komentarz + obserwuję ;) pozdrawiam i życzę miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. nie, to jest cyfrówka .. ale i tak bardzo ją lubię

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje zdjęcia - jakościowo przebijają wszystko! ;dd

    OdpowiedzUsuń
  5. moja mama robi inną napoleonke ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie przed chwilą zajadałam banany w cieście z czekoladą. Mniam! ;D

    _ http://natalliem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi tylko smaka , niedobra ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm uwielbiam takie ciasta ;D mogłabym kilogramami/litrami zjadać te kremy ;D no u mnie w tym roku się zdarzyło, że co tydzień mamy taki zjazd ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm aj smaku mi narobiłaś xD
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie, to był cios poniżej pasa! Publikować zdjęcie ciastka, na którego widok ślinka cieknie :D Uwielbiaaaam napoleonki!
    Ja jutro wcale nie idę do szkoły :P

    OdpowiedzUsuń
  11. mmm... Od razu mam apetyt.Zapraszam na mojego bloga www.wskazowki-na-kazda-okazje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. No ja dziś tak samo miałam :)
    pyszności <3 a akurat nie mogę jeść, bo u dentysty byłam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie piszesz, serio :) bardzo mnie ucieszyło, że odwiedziłaś mojego bloga i przeczytałaś moje "wypocinki" ;pp, a przede wszystkim pozostawiłaś komentarz! nie masz pojęcia jaką radość mi tym sprawiłaś... blog, który nie cieszy się zbytnim powodzeniem, bo była dłuuuga przerwa znów stara się podnieść. dziękuję Ci za Twój czas ♥♥

    basia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również w szkolę razem z moją przyjaciółką Eweliną rozdawałyśmy same różyczki i bombonierki z okazji dnia nauczyciela:> Ejj.. wes ty nie dodawaj takich zdjęć na blogu bo mi smaka robisz:D Szkoda że już najbliższa cukiernia jest zamknięta^.^

    OdpowiedzUsuń
  15. mmm... jakie ciastoo! O.O ,musiałaś je opublikować?

    OdpowiedzUsuń
  16. dziękuję za komentarz

    pychotka :**

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniam ! Muszę zrobić takie ciasto ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. zjadlabym :D! noo to sie urzadziliscie, fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. zwariowałas na wieczór mi pokazywac takie pysznosci mniam mniam i co teraz mam zrobic?tak mi sie chce ciacha:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zwykłe rekolekcje z KSM ;d
    Było Bardzo fajnie ;d
    Obserwujemy ; > ;d ?

    OdpowiedzUsuń
  21. umm..so delicious!!
    hi dear!thanks for your comment!i hope that you return on my blog!!
    kisses and have a nice day=)

    OdpowiedzUsuń
  22. mniam !
    ja również uwielbiam napoleonki :D ba kocham wręcz!

    OdpowiedzUsuń
  23. apetyczne :)
    obserwuję i zapraszam do tego samego.

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda pysznie ;P
    zapraszam do mnie, będzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Mmmmmm, zjadłambym właśnie takie ciasto :)
    www.lookbook-of-my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. wygląda smakowicie! :D
    nowa notka:
    http://sweetstrawberries-express.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiałam takie luźne dni w szkole ;d

    OdpowiedzUsuń
  28. no wiesz co ?! nie pokazuj mi takich rzeczy ! ;P

    u nas lekcje też raczej luźne. miało być kilka kartkówek ale się uprosiło panie że to ich święto i niech się nie fatygują ze sprawdzaniem naszych wypocin xd

    ooldzon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. O tak, też lubię takie dni w szkole. A napoleonki wręcz kocham :) Narobiłaś mi apetytu tymi zdjęciami :P

    OdpowiedzUsuń
  30. kurcze, ja jestem głodna a tu napoleonka ;(

    http://enamourr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. mniam ! ale mam ochote na taka napoleonke albo kremowke <3

    OdpowiedzUsuń
  32. nienawidzę takiego czegoś:< a myślałam,że się wyśpię!:D

    OdpowiedzUsuń
  33. własnej roboty czy kupna? bo smakowicie wygląda :)

    zapraszam do siebie, są już nowe posty :)
    pozdrawiam,
    www.peugeotcikowa.blogspot.com/
    Znajdziesz mnie również tutaj:
    http://www.facebook.com/pages/PeugeotCikowa/148841288544832
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  34. mmm a ja jem kisiel :D Wiem, wiem, teraz?! he he ;))

    OdpowiedzUsuń
  35. mmm jakie pycha! :D też macie edukację dla bezpieczeństwa? :>

    OdpowiedzUsuń
  36. mniam jak smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  37. uwielbiam!!!! aż mi ślinka cieknie :) wpadnij na mojego bloga na Słodką Ambrozję. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mniam :D narobiłaś mi ochoty na słodkości ;) zapraszam do mnie częściej ja na pewno będę stałym gościem :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jesteś niedobra : nawet nie wiesz jak ja kocham napoleonke :) narobiłaś mi smaka :):)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kocham napoleonki! <3
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  41. Napoleonka wygląda smakowicie,ale grzechem byłoby zjeśc ją o tak późnej porze jaka teraz jest:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeszcze bardziej chce mi się słodkiego *o*

    OdpowiedzUsuń
  43. mniam

    Zapraszam do mnie: www.vacuumshadow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. ale pysznie wygląda, szkoda tylko, że mnie po kazdym cieście mdli ;/

    OdpowiedzUsuń
  45. mniamu mniaam ! Kocham Napoleonki . ♥

    OdpowiedzUsuń
  46. Dzięki, wzajemnie. :*
    Postaram się ująć je w kadrze. :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Dzięki:) grunt to byc systematycznym.

    OdpowiedzUsuń