niedziela, 13 listopada 2011

reduta ordona

Za chwilę czeka mnie bardzo nie przyjemna rzecz, a mianowicie nauka wiersza na pamięć.. Nigdy tego nie lubiłam i sądzę, że nigdy nie polubię.. Dla mnie nie ma nic ciekawego i przyjemnego w tym, żeby coś wykuć, właściwie nie wiadomo po co.. Szczególnie gdy mówię o 'Reducie Ordonie' gdzie te słowa są dosyć skomplikowane i trudne do zapamiętania..  Ale to o ile mi wiadomo musiał przeżyć każdy..
Mam jednak nadzieję, że szybko mi to wejdzie do głowy : )

68 komentarzy:

  1. też nienawidzę uczyć się wierszy bo niby na co mi się to przyda.?! -.-
    powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie największym koszmarem był kawałek pana Tadeusza, który o dziwo - pamiętam do dziś. : 3

    OdpowiedzUsuń
  3. też to mięliśmy na polskim..
    ale nauczenie się na pamięć, było zadaniem karnym, którego na szczęście nikt nie dostał..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nigdy nie lubiłam uczyć się na pamięć, chociaż niektórzy cieszyli się bo to była dla nich jedyna szansa, żeby zdobyć dobry stopień ;]
    chyba miałam nawet taką samą książkę w gimnazjum :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubie tez uczyc sie na pamiec to najgorsza rzecz na swiecie, bo jesli zapomnisz jednego slowa tak koniec po calym wierszu:(

    OdpowiedzUsuń
  6. no to powodzenia w zapamiętywaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. egh, też mieliśmy ten wiersz, ale na szczęście nie musieliśmy się go uczyć i dobrze, bo faktycznie jest strasznie trudny do zapamiętania :<

    OdpowiedzUsuń
  8. mi też nauka wiersza na pamięć przychodziła z trudnością ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę ze masz taką samą książkę do polaka jak ja :)
    ja kocham wiersze <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Przechodziłam przez to ... Łączę się w bólu ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. jednym słowem współczuje ! Dawno już się niczego na pamięć nie uczyłam.. tak żeby wykuć.. powodzenia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ajj, my już to mieliśmy. Tragedia, ale mam 4 :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też nie lubie wkuwać wierszy na pamięć. -.-

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego wiersz szczerze mówiąc.
    Życzę powodzenia.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: dorotaborowska.blogspot.com
    Będzie mi miło jak wpadniesz i zostawisz komentarz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja się uczyłam ostatnio trenu ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam taką samą książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam taką samą książke tylko że do drugiej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. to jest podręcznik od literatury z wsipu? :D
    ja też muszę się nauczyć wiersza... -.-

    OdpowiedzUsuń
  19. też mam wiersz do nauczenia, ale dopiero za tydzień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w gimnazjum uczyłam się na pamięć "Bogurodzicy", a poza tym żadnego innego wiersza nie musiałam. Również nie wiem, jaki jest w tym sens, skoro za miesiąc już nie będziesz go pamiętała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Reduta Ordona to piękny wiersz - można tyle emocji przekazać recytując go.. dla pocieszenia powiem, że mnie również czeka jednostronicowy wiersz na wtorek, ale strasznie nie chcę mi się wziąć do nauki.. -.-

    zapraszam do siebie, w wolnej chwili - nowy post!

    OdpowiedzUsuń
  22. też nienawidzę się uczyć na pamięć

    OdpowiedzUsuń
  23. Eh to na też nie lubię sie uczyc tekstów na pamiec chodź ten tekst akurat jest całkiem ok, życzę powodzenia! <33

    OdpowiedzUsuń
  24. ` miłej nauki wiersza. :* ja lubię się uczyć wiersza.. na pamięć. nie wiem dlaczego. haha.;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziwię się, że nie lubisz uczyć się wierszy:) Powodzenia w nauce;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach, powodzenia!
    Ja nienawidzę uczyć się na pamięć ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. uwierz, przejdzie mi i znów będę je pisać po każdym zdaniu!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Skomplikowane? Nie... Pięć minut i pierwsza zwrotka wyuczona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. matko czytałam to;OO nie spodobał mi się ten wiersz

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam rozćwiczoną mózgownicę ;D Kiedyś strasznie mi się spodobał "Mały książę", ale mama mi nie chciała tej książki kupić, a nie chciałam mieć takiej bibliotecznej, bo ją do dwóch tygodni trzeba było oddać. No to się nauczyłam całej tej książki na pamięć, żeby ją mieć zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  31. redute ordona mozna znalezc na yt w wersji rapu, łatwiej wtedy wchodzi do głowy.
    polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy Twoja książka do polskiego to 'Świat w słowach i obrazach'.? :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też nie lubię uczyć się wierszy na pamięć, ale życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też się tego uczyłam. I miałam taką książkę jak ty. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja na szczęście nie miewałam za dużo wierszy:D Jedynie pamiętam Bogurodzicę i Odę do wolności:)

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja właściwie lubię się uczyć wierszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. mam taką samą ksiązke do polskiego ! tzn poznaję po trzcionce :D
    zapraszam do mnie ;) ;* - nowa notka.

    OdpowiedzUsuń
  38. nie cierpię się uczyć! :(

    OdpowiedzUsuń
  39. nienawidzę uczyć się wierzy na pamięć, bo jaki to ma sens?! -,-

    OdpowiedzUsuń
  40. ja na całe szczęście nie musiałam się tego uczyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  41. nienawidzę uczyć się wiersza na pamięć, a potem recytować... Sama recytacja -nie tylko moja, ale także i innych- przyprawia mnie o mdłości .

    OdpowiedzUsuń
  42. o nieeee. mam taką samą książkę więc widzę, że i mnie to nie minie. ja narazie drugoklasistka ;P powodzenia :]

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja też nie lubię wkuwania wierszy na pamięć, bo tak naprawdę to niczego nie nauczy. Tylko się człowiek zestresuje, coś zapomni i praca na marne.
    Życzę ci powodzenia :>

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej : )
    Eh.. po co komu wiersze na pamięc ?!
    Bez sensu... Wspóczuje ci..
    Powodzenia ; )

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ; )
    Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  45. ahhhh. Współczuję i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  46. przynajmniej są rymy, łatwiej się zapamięta! ;) ja dziś kułam tabele wartościowości ;<

    OdpowiedzUsuń
  47. Wiersze są straszne! Też ich nienawidzę,
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  48. Nauka wierszy nie jest najprzyjemniejsza, ale jaka pózniej możesz być dumna jak będziesz mogła go zarecytować w każdym miejscu na świecie :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja nie cierpię się uczyć wierszy na pamięć ze względu na to, że do nieczego dalej mi się to nie przyda. ;)
    No ale cóż... Przynajmniej jest ta satysfakcja, że coś tam umiem, nie? :D

    OdpowiedzUsuń
  50. nie lubię się uczyć :d

    www.arynsa-arynsa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. ja też nienawidzę uczyć się wierszów na pamięć ;/

    OdpowiedzUsuń
  52. jeszcze się nie uczyłam
    nauka wierszy jest ok ale jeżeli coś wnoszą i są zrozumiałe :)

    OdpowiedzUsuń
  53. a ja lubilam sie uczyc wierszy na pamiec :)
    zapraszam do siebie, jeśli Ci sie spodoba to mam nadzieje będziemy obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
  54. OMG ... też mam się tego nauczyć na czwartek . łączmy się w bólu :D

    blog - rewelacja .
    zapraszam do mnie . komentarz mile widziany . pozdro :*:*

    http://annie-official-blog.blogspot.com/

    obserwujemy? :D

    OdpowiedzUsuń
  55. a ja jeszcze (?) tego nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  56. heheh, a ja lubilam uczyc sie wierszy na pamięć, gorzej z recytowaniem:):*:*:*:**

    obserwuje z przyjemnością i zapraszam do obserwowania mojego blogu:)

    ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★

    pozdrawiam serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń
  57. haha , uczyłam się tego i już nie pamiętam nic , oprócz tego , że baaardzo długie to jest ;]

    OdpowiedzUsuń